Zdrowiewkrakowie.pl

Imprezy

« Maj »
Pn Wt Śr Cz P So Nd
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31

Popularne

Nowe komentarze

Dyskusje

Reklama
Reklama

Głos Kibica

Przyczytaj również

Komentarze (0)

Bój o Leśną

czytane 162 razy
Bój o Leśną
Ważą się losy tymczasowego zjazdu z autostrady ulicą Leśną w Brzesku. Jeżeli do marca nie zakończą się prace projektowe, zjazd może nie powstać.
Historia protestów mieszkańców przeciwko budowie zjazdu z autostrady ulicą Leśną ma już swój wieloletni przebieg. Zawiązane w tym celu Stowarzyszenie Mieszkańców Ziemi „Kopaliny” skutecznie utrudnia starania gminy i powiatu o przebudowę tej ulicy i wykorzystanie jej jako tymczasowego zjazdu z autostrady. Pieniądze przyznane na remont ulicy Leśnej przez Generalną Dyrekcję Dróg i Autostrad gmina traktuje jak wielki sukces. Na tym remoncie zależy także mieszkańcom ulicy Osiedla Kopaliny-Jagiełły. 165 osób – mieszkańców osiedla Kopaliny-Jagiełły podpisało skierowany do burmistrza Brzeska list, w którym krytykują działania Stowarzyszenia Mieszkańców Ziemi „Kopaliny”. Chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko próbom blokowania remontu ulicy Leśnej. Został powołany komitet, który wspiera porozumienie podpisane między starostwem a Skarbem Państwa i GDDKiA aby odcinek drogi został zmodernizowany i na czas oddany do użytku. Członkowie komitetu zaznaczają również, że wierzą iż ulica Leśna tylko do 2014 roku będzie wykorzystywana jako zjazd z autostrady, jeżeliby tak się nie stało, na pewno zawiodłoby to zaufanie mieszkańców do władz centralnych i samorządowych.

Droga ta potrzebna jest nie tylko mieszkańcom miasta i gminy Brzesko, będzie alternatywą w razie zablokowania autostrady w razie wypadku, będzie służyć mieszkańcom dojeżdżającym do innych miejscowości. Jest ważna dla mieszkańców gmin Iwkowa i Gnojnik, którzy dzięki jej powstaniu łatwiej dojadą do swoich domów.

Edward Knaga jest przewodniczącym osiedla już 16 lat, odbył wiele trudnych rozmów w tej sprawie i zauważa, że następuje zmiana w stosunku mieszkańców do rozwoju infrastruktury.

– Młode pokolenie chce tych zmian, nie wyobrażają sobie, że mogą zostać bez łączności ze światem. Wielu z nich pracuje w Krakowie i w innych miejscowościach, do których muszą dojeżdżać. Popieramy porozumienie zawarte pomiędzy starostwem a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie remontu ulicy Leśnej – mówi przewodniczący Zarządu Osiedla Kopaliny-Jagiełły, Edward Knaga. 

– Stanowczo protestujemy przeciw antyspołecznym działaniom Stowarzyszenia Mieszkańców Ziemi „Kopaliny”. Kilkanaście osób zrzeszonych w tym stowarzyszeniu, wbrew woli większości mieszkańców, uzurpuje sobie prawo do reprezentowania całej społeczności, prowadząc działania protestacyjne przeciw modernizacji ulicy Leśnej. Nasze oburzenie budzi fakt, że garstka osób sabotuje tę niezwykle potrzebną inwestycję, nie zważając na opinię wszystkich mieszkańców osiedla, miasta i całego powiatu.

– Najbardziej teraz liczy się czas, jeżeli droga do końca roku nie zostanie wybudowana, Generalna Dyrekcja zrezygnuje z tej inwestycji, ponieważ i tak angażuje olbrzymie środki w budowę docelowego zjazdu. Decyzja o remoncie ulicy Leśnej jest niezwykle korzystna dla miasta, ponieważ GDDKiA nie decyduje się prawie nigdy na dofinansowanie nie swoich dróg. Tutaj mamy przyznane środki na drogę powiatową i trzeba zrobić wszystko aby je wykorzystać – mówią członkowie komitetu. Chcemy pokazać, że stanowisko protestujących nie wyraża woli ogółu i nie może się wypowiadać w imieniu wszystkich. Większość mieszkańców popiera powstanie tej drogi, drogi w dobrym standardzie, z ekranami, chodnikami, przejściami dla pieszych.

– Mamy nadzieję na upowszechnienie naszego apelu - mówi Edward Knaga i zaznacza, że podpisy zostały zebrane tyko wśród mieszkańców jednej ulicy, tej która będzie narażona na największe uciążliwości. 2300 mieszkańców osiedla Władysława Jagiełły także domaga się remontu ulicy Leśnej i poprawy infrastruktury drogowej.  – Działania Stwarzyszenia polegają na drobiazgowym podważaniu każdej decyzji i opóźnianiu działań administracyjnych. Jeżeli nie zdążymy z wycinką trzystu drzew potrzebną do poszerzenia drogi, aby stanęły tam ekrany, będziemy mieli kłopoty. Muszę przyznać, że działania Przewodniczącej Stowarzyszenia doprowadziły do wyprowadzenia docelowego zjazdu z autostrady za miasto. To jest jej upór i chwała, że przekonała władze o konieczności przeniesienia zjazdu, ale trzeba kiedyś umieć powiedzieć „stop”. Teraz te działania są szkodliwe dla ogółu – powiedział Przewodniczący osiedla. 







Komentarze Komentarze

Artykuł nie był jeszcze komentowany.

Napisz komentarz Napisz komentarz

Imię lub pseudonim
Proszę podać swoje imię lub pseudonim.
Twój e-mail
Twój e-mail (powtórz)
Komentarz
Proszę napisać treść komentarza.

Przepisz znaki z obrazka