Nie będzie zjazdu
czytane 463 razy
Wcześniejsze porozumienia zawarte pomiędzy starostwem powiatu brzeskiego a GDDKiA dotyczące tymczasowego zjazdu z autostrady, który przebiegać miał ul. Leśną są już nieaktualne.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wycofała się z deklaracji o finansowaniu remontu ulicy Leśnej w Brzesku, która miała stanowić tymczasowy zjazd z autostrady A4. Wykonanie docelowego zjazdu, który ma przebiegać w okolicach Jasienia jest planowane dopiero za 4 lata.
W wystąpieniu na sesji rady miejskiej, Zastępca Dyrektora Oddziału ds. Przygotowania Inwestycji w krakowskim oddziale GDDKiA Andrzej Kollbek, jasno dał do zrozumienia, że zjazdu Leśną nie będzie, bo nie ma na to pieniędzy. Mówił także o tym, że budowa odcinka autostrady Szarów - Brzesko będzie opóźniona co najmniej o kilka miesięcy.
W wystąpieniu na sesji rady miejskiej, Zastępca Dyrektora Oddziału ds. Przygotowania Inwestycji w krakowskim oddziale GDDKiA Andrzej Kollbek, jasno dał do zrozumienia, że zjazdu Leśną nie będzie, bo nie ma na to pieniędzy. Mówił także o tym, że budowa odcinka autostrady Szarów - Brzesko będzie opóźniona co najmniej o kilka miesięcy.
Stanowisko krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest zdecydowane - albo remontujemy Leśną albo budujemy od właściwy zjazd, który połączy autostradę z czwórką w Jasieniu.
Cały problem w tym, że ten właściwy zjazd powstanie dużo później niż zakończy się budowa odcinka Szarów- Brzesko. Samorządu nie stać na remont Leśnej, bo to koszt około 10 milionów złotych.
GDDKiA chce, by Leśną zjeżała tylko część samochodów. Tiry nadal korzystałyby ze zjazdu w Szarowie. To rozwiązanie nie podoba się z kolei mieszkańcom Brzeska, którzy twierdzą, że mała lokalna droga jaką jest Leśna w tym stanie jakim jest nie nadaje się na zajazd. Samorządowcy już wystosowali apel do polityków, by maksymalnie przyspieszyć budowę właściwego zjazdu.



(0)
Napisz komentarz